Dzień dobry!
Bardzo, bardzo długą przerwę miałam. Miejmy nadzieje ze na następne zdjęcia nie będziemy musieli czekać tak długo.
A ja sobie powolutku żyje.
Życzę maturzystom powodzenia! (Skoro tyle osób się czepia mojej ortografii!)
A dla was Gosia:
Wreszcie udało mi się skończyć. Troszkę to trwało. Z góry przepraszam ze zdjęcia nie są jednolite jeśli chodzi o kolory, ale tak to chyba jest jak przerabia się po jednym zdjęciu przez 2 miesiące, albo nawet dłużej. Mam nadzieje, że bardzo to wam nie będzie przeszkadzać.
Po tak długiej nieobecności tu wreszcie coś nowego! W związku z tym ze miałam niesamowita przerwę w robieniu zdjęć nie spodziewajmy się cudów ;) ale i tak jestem całkiem zadowolona z tego co wyszło (bardzo miło pracowało mi się z Ewelina).
I chyba bym bardzo żałowała gdybym nie poczekała tych 2 godzin.
Wracam do analizy.
Wybieramy sie na mecz!
Ooooo
I mam jeszcze druga cześć zdjęć, ale pojawia sie może za pół roku..... no może nie, ale chyba nie prędko.
(Nie, piosenki nie maja nic wspolnego ze zdjeciami. Sa tutaj tak o! żeby były.)